Zamówienie transportu, które kilka lat temu można było potwierdzić tego samego dnia, dziś czasem wymaga dłuższego planowania. Jedną z głównych przyczyn nie jest brak ciężarówek – jest brak kierowców, którzy mogliby nimi jeździć.
Skala problemu
Według IRU w 2025 r. w Europie brakowało ok. 502 tys. kierowców ciężarówek, czyli 13% wszystkich etatów – i to problem strukturalny, utrzymujący się nawet przy słabszym popycie na transport. Wcześniejsza prognoza IRU z 2023 r. mówiła o 745 tys. brakujących kierowców do 2028 r. Do tego dochodzi ok. 660 tys. kierowców, którzy do 2030 r. odejdą na emeryturę.
Dlaczego brakuje kierowców
- starzenie się obecnej kadry i przechodzenie na emerytury,
- brak zainteresowania zawodem wśród młodych – kierowcy poniżej 25. roku życia to wg IRU zaledwie 5% ogółu,
- wysoki koszt uzyskania uprawnień – w części krajów UE koszt prawa jazdy kat. C/CE z kwalifikacją wstępną (CPC) przekracza 5000 EUR, w Polsce jest niższy,
- charakter pracy – długie okresy poza domem i niewystarczająca infrastruktura parkingowa zniechęcają część kandydatów.
Jak to przekłada się na rynek transportowy
Mniejsza dostępność kierowców oznacza mniejszą dostępność wolnych pojazdów w krótkim terminie – szczególnie na trasach i w okresach szczytu. To bezpośrednio wpływa na czas potwierdzenia zlecenia i ceny frachtu, zwłaszcza przy zleceniach wymagających szybkiej reakcji.
Unia Europejska już przyjęła część rozwiązań: dyrektywa 2025/2205 dopuszcza uzyskanie prawa jazdy kat. C od 18. roku życia (z kwalifikacją wstępną) i ułatwia uznawanie praw jazdy wymienionych z wybranych krajów trzecich. To jednak proces wieloletni, nie rozwiązanie na najbliższe miesiące.
O innych regulacjach, które zmieniają koszty transportu, piszemy w tekstach Busy do 3,5 t po 1 lipca 2026 – tachograf i czas jazdy i ETS2 a koszty transportu drogowego.
Co to oznacza dla firm zamawiających transport
- wcześniejsze planowanie zleceń zwiększa szansę na korzystniejszą stawkę i termin,
- stała współpraca z jednym przewoźnikiem, który ma ustabilizowaną kadrę, daje większą pewność realizacji niż szukanie najniższej stawki na rynku spot,
- warto uwzględniać w budżecie stopniowy wzrost kosztów transportu wynikający z rosnącej konkurencji o dostępnych kierowców.
Najczęstsze pytania
Czy niedobór kierowców dotyczy tylko transportu międzynarodowego?
Dotyczy całego rynku, ale najbardziej widoczny jest w transporcie międzynarodowym, gdzie wymagania (długie trasy, czas poza domem) najsilniej zniechęcają nowych kandydatów.
Czy sytuacja się poprawi w najbliższych latach?
Krótkoterminowo trend jest odwrotny – szacunki mówią o narastającym deficycie do 2028 roku. Zmiany regulacyjne (otwarcie rynku na kierowców z krajów trzecich) mogą pomóc, ale efekty będą widoczne z opóźnieniem.
Jak firma transportowa może sobie radzić z tym deficytem?
Firmy, które utrzymują stałą kadrę kierowców, rzadziej odwołują lub przesuwają zlecenia z powodu braków kadrowych – dla klienta to bezpośrednio przekłada się na pewność dotrzymania terminu.
Zapytaj nas o dostępność terminu Twojego transportu
Jeśli zależy Ci na pewności terminu, a nie tylko najniższej stawce, porozmawiajmy o stałej współpracy. Więcej o tym, na co zwrócić uwagę przy wyborze przewoźnika do dłuższej współpracy, piszemy w tekście „Czym kierować się przy wyborze firmy transportowej”. Zadzwoń: +48 508 546 540 albo napisz: jasek@jasek-transport.pl.
Zdjęcie: rawpixel / 123RF

